Dni Słowian i kultury dawnej pod Ślężą w miejscowości Sobótka (Swar)

Swar to impreza spełniająca wszystkie warunki porządnego festiwalu: wykłady, warsztaty, koncerty, rekonstrukcja, walki.


Wykłady. „Przemyśl i okolice we wczesnym średniowieczu” to moja prelekcja, bo przecież warto mówić o ośrodku plemiennym Lędzian. Przy okazji trochę promowałam moją książkę pt. „Wiedma”. Natomiast „Wierzenia religijne na ziemiach polskich na przełomie epoki brązu i żelaza” to bardzo solidny i interesujący wykład poprowadzony przez Mikołaja Jarmakowskiego.

W niedzielę wykłady odbywały się w bardziej wspólnotowo – plemiennym klimacie, bo w kręgu przy ognisku. Prowadzili je Mikołaj Jarmakowski i Adam Nowak, a temat pierwszej prelekcji brzmiał: „O naszej tradycji”.
Ostatni wykład poprowadził Kamil Zatyka (Warzymir) i odsłaniał on arkana fermentacji ziół.

Oprócz wykładów na terenie obozowiska słowiańskiego odbywały się m.in. warsztaty kowalstwa, tkania na naturalnych ramach roślinami. Można było też nauczyć się strzelać z łuku.

Podczas festiwalu odbywały się też słowiańskie obrzędy.

Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się walki.

Przeciwników dobierali najmłodsi 🙂

Wśród licznych wojów była też wojowniczka Justyna, która wzbudziła swymi umiejętnościami powszechny podziw.

Rekonstruktorzy walczą, ale też zajmują się rzemiosłem, którego efekty można było podziwiać na kramach.

Dużym zainteresowaniem cieszyła się literatura o tematyce słowiańskiej:

Wszystkich rekonstruktorów oraz gości żywiła grupa GAWRA z niezawodną Wszeborą na czele:

W Gawrze obozował najmłodszy uczestnik zjazdu miesięczny Borys:

Wieczory na festiwalu wypełniała muzyka. Można było się bawić podczas koncertów zespołów: Derwana, Cronica, Runika, Jerna, Jar.

W Sobótce zaczyna się szlak na górę Ślężę, więc trudno sobie odmówić wyprawy w słynne miejsce czczone przez Słowian od niepamiętnych czasów.

Dni Słowian i kultury dawnej pod Ślężą ( Swar ) organizowane przez Stowarzyszenie Krzewienia Kultury Słowiańskiej JAWIA to duże, wielopoziomowe przedsięwzięcie. Warto tu przyjechać i „nawdychać się” słowiańszczyzny.

Monika Maciewicz

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.